Studia dzienneStudia stacjonarne to bez wątpienia kwintesencja studiowania. Wszak nie bez przyczyny mówi się, że nie studiował naprawdę nigdy ten, który nie zaznał studiów dziennych. Tylko wtedy można bowiem poznać prawdziwe studenckie życie i wszystko, co ze sobą niesie.

Studia stacjonarne wydają się być wyborem naturalnym i najkorzystniejszym dla młodych ludzi, którzy planują kontynuować swoją naukę zaraz zdaniu egzaminu maturalnego. Na pierwszy rzut oka nawet zajęcia wyglądają podobnie do tych zapamiętanych z liceum czy technikum.

Największą zaletą studiów dziennych jest czas, który można poświęcić na zdobywanie wiedzy. Choć oczywiście są studenci, którzy studiując dziennie także pracują, to jednak cała koncepcja studiów dziennych bazuje w głównej mierze na dużej przestrzeni czasowej poświęcanej nauce. A to jest przecież podstawowym celem studiów, prawda?

Studia dzienne dają swobodę w zdobywaniu wiedzy, gdyż zajęć teoretycznych i praktycznych jest więcej, niż na studiach niestacjonarnych. Studenci mają więcej okazji na obcowanie z naukowcami, częściej mogą zaglądać do biblioteki, ale i mają ułatwiony dostęp do różnych spraw administracyjnych. Nie ma też co ukrywać, że to głównie z myślą o dziennych studentach uczelnie układają grafik zajęć, dyżury wykładowców itd.

Studia dzienne to także (przynajmniej z reguły) gwarancja wysokiego poziomu kształcenia. W porównaniu do studiów zaocznych na tej samej uczelni dają one bowiem więcej możliwości rozwoju czy to przez większą liczbę zajęć i kontaktów z naukowcami, czy też poprzez częstsze kontakty z rówieśnikami. Na tego rodzaju studiach zwykle wszystko jest klarowniejsze i lepiej przygotowane. Standardowe są sesje egzaminacyjne, zajęcia dodatkowe, ścieżki naukowe, praktyki itd. Komunikacja ze studentami zaocznymi, mimo rozwoju techniki i mediów społecznościowych, ciągle pozostawia wiele do życzenia.

Jednak studia dzienne to nie tylko nauka, egzaminy i możliwość udzielania się w uczelnianych kołach naukowych – to również świetna okazja do zabawy. Wielu przybywających z odległych, niekiedy małych miejscowości do akademickiej metropolii często na początku czuje się bardzo obco w mieście, którego wcale nie zna. Trwa to jednak z reguły bardzo krótko! A jest to przecież jeden z pierwszych momentów, kiedy może poznać ludzi z różnych regionów kraju i przy tym świetnie się bawić. Niektórzy twierdzą wręcz, że imprezy to podstawa dziennego studiowania, a pokój w akademiku to coś więcej, niż tylko zwykły lokal mieszkalny...

Niestety, wszystko ma swoje plusy i minusy, więc tych drugich można się także doszukać na studiach stacjonarnych. Zajęcia odbywające się regularnie od poniedziałku do piątku niosą za sobą spore trudności w znalezieniu normalnej pracy. Studenci studiów dziennych są z reguły zdani na dorabianie w branży gastronomicznej i turystycznej lub jako pracownicy fizyczni w magazynach. Szanse na podjęcie normalnej pracy w niepełnym wymiarze godzin są w zasadzie całkowicie uzależnione od dobrej woli potencjalnego pracodawcy. Warto jednak nadmienić, iż istnieją branże (np. marketing lub IT), w których firmy chętnie zatrudniają studentów dziennych i ustalają w porozumieniu z nimi dogodny grafik. Mówiąc krótko: jeśli ktoś chce pracować i zdobywać doświadczenie zawodowe, to na pewno znajdzie na to sposób. Możliwości na „dorobienie do stypendium” też na pewno nie zabraknie, szczególnie w dużych miastach, gdzie ofert pracy dla studentów jest naprawdę całkiem sporo.

Na koniec polecamy Ci lekturę niezwykle ciekawego artykułu "Jak studiować, żeby później nie zwariować", w którym znajdziesz wiele wskazówek na temat tego, jak efektywnie wykorzystać okres studiów.