Po jakich studiach nie znajdziesz pracy?Informatyka, automatyka i robotyka, mechanika i budowa maszyn, kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny – te kierunki od wielu lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze strony kandydatów na studia. Trudno się temu jednak dziwić, gdyż absolwenci w/w kierunków świetnie radzą sobie na rynku pracy. Kto ma natomiast znacznie większe problemy i praktycznie skazuje się na bezrobocie? Sprawdziliśmy...

Humaniści na rynku pracy

Jeszcze trzydzieści lat temu młodzi ludzie wybierając kierunek studiów doskonale wiedzieli, gdzie będą pracować po jego ukończeniu. Cały proces był bowiem bardzo prosty: po odebraniu dyplomu dostawali z urzędu kilka ofert pracy, które były bezpośrednio związane z ich profilem wykształcenia, np. absolwenci budownictwa dostawali przydział do przedsiębiorstwa budowlanego, poloniści do wydawnictwa lub agencji prasowej a pedagodzy do placówek edukacyjnych. W ten sposób każdy pracował w swoim wyuczonym zawodzie i sprawa była bardzo prosta.

A jak to wygląda dzisiaj, w dobie gospodarki wolnorynkowej? Wielu absolwentów kierunków społecznych, humanistycznych i filologicznych skarży się na to, że ich studia nie zapewniły im w zasadzie żadnego, konkretnego zawodu. Jest w tym oczywiście nieco racji, ale czy takie powinno być właśnie zadanie studiów na takich profilach? Skoro ktoś decyduje się na studiowanie filozofii, politologii, filologii polskej czy socjologii to powinien zdawać sobie sprawę, że w trakcie studiów zdobędzie zarówno wiedzę czysto akademicką, jak i określone kompetencje miękkie, które będzie można wykorzystać następnie w wielu branżach i na wielu stanowiskach.

Studia humanistyczno-społeczne dają studentom ogólne podstawy, ale nie wyznaczają żadnej, konkretnej ścieżki zawodowej, którą należy bezwzględnie kroczyć przez resztę życia. Uzyskanie specjalizacji wiąże się bowiem ze zdobywaniem doświadczenia zawodowego i poszerzania posiadanych kompetencji, np. poprzez udział w różnego rodzaju kursach, szkoleniach czy studiach podyplomowych. W pewnym sensie jest to zaleta, która czyni absolwentów tych kierunków bardziej elastycznymi na dynamicznie zmieniającym się rynku pracy.

Wybierz swoją ścieżkę kariery - wybierz zawód dopasowany do swoich predyspozycji

Kto nie znajdzie pracy po swoich studiach?

Rodzina namówiła Cię do studiowania medycyny? A może za radą kolegów z liceum poszedłeś na informatykę? Fakt, to kierunki zapewniające przyszłościową i bardzo dobrze płatną pracę, ale czy aby na pewno ich wybór zgodny z Twoimi predyspozycjami? Nie ma się co oszukiwać: nie są to studia dla wszystkich, gdyż wymagają konkretnej wiedzy, umiejętności i kompetencji, których po prostu nie da się wyuczyć na studiach.

Jeśli męczysz się na studiach informatycznych, kompletnie nie czujesz tego, co mówią wykładowcy a na dodatek nie widzisz siebie w tym zawodzie, to po co tracić czas? Praca też nie sprawi Ci żadnej frajdy a po krótkim czasie będziesz musiał dodatkowo zmierzyć się z efektami wypalenia zawodowego. To samo podejście można zastosować do każdego kierunku, który znajduje się obecnie w ofercie kształcenia zarówno polskich, jak i zagranicznych uczelni.

Najważniejsze jest bowiem dopasowanie profilu zdobywanego wykształcenia do naszych predyspozycji. Dzisiejszy rynek pracy, na który ogromny wpływ wywierają nowoczesne technologie, nie jest już wyłącznie domeną absolwentów kierunków ścisłych. Widok teologa zajmującego się programowaniem, politologa nadzorującego projekty informatyczne lub filozofa projektującego rozwiązania z zakresu e-commerce nikogo już dzisiaj nie dziwi. Praca w wyuczonym zawodzie to w pewnym sensie relikt przeszłości, o którym powoli trzeba zapomnieć. Dynamicznie zmieniająca się gospodarka wymusza na pracodawcach poszukiwanie kandydatów, którzy będą w stanie się do niej dostosować i sprostać wszystkim wymaganiom w kontekście kompetencji miękkich.