kartaNa początku października został opublikowany raport Związku Banków Polskich, który dotyczył studenckich finansów oraz oczekiwań finansowych absolwentów. Jakie koszty wiążą się ze studiowaniem w największych miastach i ile chcą zarabiać studenci w swojej pierwszej pracy?


Ilu studentów pracuje w czasie nauki i ile chcą zarabiać?

Studiowanie to nie tylko uczęszczanie na zajęcia i wykłady. Wie o tym coraz więcej studentów, dlatego aż 88% z nich deklaruje, że w ciągu nauki na uczelni brało udział w stażach, praktykach czy podjęło pracę w niepełnym wymiarze godzin. Zapis w CV z pewnością się przyda, bo pracodawcom bardziej zależy na doświadczeniu niż piątkach w indeksie. 1/3 absolwentów wszystkich kierunków przyznaje, że w pierwszej pracy nie chce zarabiać mniej niż 2000 zł netto. Większość z nich podaje kwotę w przedziale od 2000 do 2500 zł za miesiąc pracy. Jest to oczywiście pensja początkowa, która z czasem powinna się zwiększać. Niestety, oczekiwania nie pokrywają się rzeczywistością. Większość studentów ostatnich lat i świeżo upieczonych absolwentów nie zarabia więcej niż 2000 zł.

A kto zarabia najwięcej?

O swój portfel mogą być spokojni studenci i absolwenci kierunków związanych z finansami i branżą IT. Połowa absolwentów tych kierunków deklaruje, że pierwsza pensja, którą odebrali przekroczyła 3000 zł netto. Wiadomo też, że im większe doświadczenie i umiejętności, tym student czy absolwent może liczyć na większe pieniądze. Na początku nieźle zarabiają też absolwenci pracujący w doradztwie i konsultingu, przeciętnie jest to 2843 zł netto za miesiąc w pierwszej pracy.

Darmowe studia stacjonarne?

Choć za studia stacjonarne nie trzeba płacić, studenci muszą dysponować własnym budżetem. Nawet jeśli student odbiera stypendium naukowe czy socjalne (które średnio wynosi 533 zł), przyznana kwota może nie wystarczyć na wszystkie wydatki. Przy niedużym wsparciu rodziców, student nie będzie w stanie utrzymać się w dużym mieście. Te najmniejsze wydatki obejmują wykonanie duplikatu legitymacji (średnio od 20 do 30 zł), wykonanie ksero notatek, zakup podręczników czy powtarzanie przedmiotu na studiach. Najwięcej w Polsce, bo aż 1340 zł kosztuje powtarzanie zajęć z języka łacińskiego na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego! Powtórka przedmiotu kosztuje średnio 250 zł - tak jest np. na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza czy Uniwersytecie Jagiellońskim.

Wynajem pokoju czy mieszkania - droższe niż myślisz!

Największym obciążeniem dla budżetu studenckiego jest wynajem mieszkania, pokoju lub opłata za miejsce w akademiku. W zależności od miasta, za pokój w akademiku płaci się od 315 do nawet 730 zł za miesiąc. Cena waha się w zależności od wyboru pokoju jedno- lub dwuosobowego oraz od standardu akademika. Mniej kosztują te, których remont czy renowacja odbyła się kilkanaście lat temu. Należy jednak pamiętać, że akademik nie jest dla każdego. O przyjęciu decyduje dochód rodziny czy odległość uczelni od miasta rodzinnego. Wynajem mieszkania to zdecydowanie większy wydatek. Miejsce w pokoju dwuosobowym w dużych miastach może kosztować od 500 do 1000 zł. Jeśli zdecydujesz się na wynajem kawalerki, zapłacisz jeszcze więcej. W zależności od standardu i lokalizacji, czasem i 1500 zł może nie starczyć.

Źródło: Związek Banków Polskich, Raport Portfel Studenta październik 2016