Diablo przeszedłeś trzy razy, w Warcrafta grasz od dziecka, a Dead Island nie ma przed Tobą tajemnic? Zdobycie kolejnego levela jest dla Ciebie ważną częścią dnia, a Twoi znajomi mają większą szansę spotkać Cię na Steamie niż w realu? Jeśli w dodatku błędy w najbardziej znanych RPG-ach wymieniasz nawet obudzony w środku nocy to powinieneś spróbować swoich sił jako tester gier. Połączenie pasji z pracą zarobkową wydaje się być rozwiązaniem marzeń, jednak życie testera nie jest tak różowe, jak może się wydawać.

Osoby spoza branży są przekonane, że praca testera gier to sama przyjemność. W końcu człowiek robi to, co lubi, a co więcej, firma mu za to płaci. Dostęp do najnowszych produkcji, udział w tworzeniu znanych gier i odpowiedzialność za ostateczny ich kształt to marzenie każdego gracza. Jednak jako tester nie będziesz przechodził Wiedźmina od 8 do 16 i jeśli wydaje Ci się, że aby nim zostać wystarczy trochę czasu spędzić przed komputerem, powinieneś przeczytać ten artykuł do końca.

Kulisy powstawania gier

Firmy tworzące gry zatrudniają testerów nie po to, by sprawdzili, czy gra sprawia przyjemność, ale by odnaleźli wszystkie błędy, które mogą się w niej pojawić. To oznacza, że mają oni za zadanie wypróbować wszystkie kombinacje ruchów oraz możliwości zdobywania kolejnych poziomów, na jakie może wpaść gracz. Tym samym, są zmuszeni przeanalizować grę zarówno pod kątem oprogramowania, funkcjonowania, a także logiki. Powtarzanie tych samych czynności jest na porządku dziennym, jak choćby kilkugodzinne wykonywanie rzutów karnych w symulatorze piłki nożnej, które ma dowieść, że żaden sposób strzału nie wywoła błędu.
- To po prostu siedzenie przed monitorem i granie. Oczywiście nie jest to takie proste i przyjemnie, jak "pykanie" sobie w domu. Tester ma wyłapać wszystkie błędy w grze. Sprawdza, jak dana rozgrywka wygląda, brzmi, jaki jest jej język. Pole testów zależy od projektu. - mówi Paweł Golubiński, tester firmy QLOC.

Tester musi się także liczyć z nadgodzinami. Kiedy zbliża się data premiery gry, nie ma znaczenia co chciał robić w wolnym czasie, gdyż poświęci go na stworzenie miliona sposobów na wygranie walki z konkretnym przeciwnikiem, niekiedy urozmaicone o zmianę broni czy sposobu walki. Błędy, czyli w żargonie testerów tzw. bugi, mogą pojawiać się na różnych polach gry, dlatego często testy podzielone są na odpowiednie kategorie, np. poprawność językowa, dźwięk czy po prostu sposób funkcjonowania. Czasem zadaniem testerów jest kierowanie postacią w sposób jak najbardziej abstrakcyjny, co ma na celu próbę zepsucia gry, choćby ciągła jazda pod prąd w grze samochodowej, przytrzymywanie klawisza ataku na konsoli czy wciskanie się w luki krajobrazowe w RPG. Wszystko to ma dowieść, że gra się nie zatnie ani nie wyłączy. Istnieją także testy zgodności, których zadaniem jest potwierdzenie prawdziwości umieszczonych na opakowaniu wymagań systemowych.

Czy jesteś odpowiednim kandydatem?

Oczywiste jest, że tester musi mieć doświadczenie w graniu. Im więcej gier za Tobą, tym łatwiej będzie Ci odnaleźć błędy. Przydaje się także spostrzegawczość, która pozwala wychwytywać drobne problemy oraz kreatywność, aby móc przewidzieć ruchy stosowane przez nawet najbardziej pomysłowych graczy. Testera nie może nudzić powtarzanie ciągle tych samych fragmentów gry. Musi także zdawać sobie sprawę, że jego praca polega na skrupulatnym zapisywaniu błędów w bazie danych i ciągłym wytykaniu pomyłek programistom, z czego Ci nie są zadowoleni. Jeśli z kolei jakiś błąd zostanie pominięty w czasie testów, możesz być pewien, że szybko zauważą go gracze i nie omieszkają poinformować Cię o tym na forum.

Najlepsze firmy tworzące gry poszukują testerów z wykształceniem informatycznym. Ma to na celu nie tylko większą wiedzę o działaniu programów i błędach, ale także ułatwienie komunikacji z programistą. Pod tym adresem znajdziesz informacje o dostępnych w Polsce studiach z zakresu informatyki. Zdobycie stopnia inżynieria na większości uczelni trwa 7 semestrów, czyli 3,5 roku, po których można zdecydować się na 1,5 roczne studia magisterskie.

Tym, co niesamowicie ważne w zawodzie testera jest znajomość języka angielskiego, co najmniej na poziomie B2. Większość gier wydawana jest w tym języku, co oznacza, że jest on niezbędny do zrozumienia fabuły. Dzięki temu tester może też sprawdzać poprawność zapisu.

Warto także znać środowisko graczy i udzielać się na forach internetowych, co nie tylko może dostarczyć Ci sporo nowej wiedzy, ale także ułatwić poszukiwanie pracy, gdyż wiele firm testujących gry umieszcza ogłoszenia o pracę właśnie w takich miejscach.

Zarobki

Wynagrodzenie zależy od doświadczenia testera. Młodzi testerzy mogą liczyć wyłącznie na minimalna krajową, jednak rynek gier w Polsce dynamicznie się rozwija, a zawód ten zaczyna zdobywać coraz większe znaczenie.
- Spokojnie można się z tego utrzymać. Na początku należy to traktować jako lepszą pracę studencką. Oczywiście są też możliwości rozwoju kariery, a za tym idą oczywiście większe pieniądze. Wszystko zależy od pracy, która jest wykonywana, od jej ilości, od tego, czy ktoś jest z nami związany od dawna, czy jest tzw. testerem językowym. - przekonuje Golubiński.
Warto podkreślić, że w dziedzinie gier ogromne znaczenie mają języki, którymi operujesz. Przykładem są świetnie opłacani polscy testerzy ze znajomością języka japońskiego. Im więcej znasz języków, tym więcej gier możesz testować, co oznacza wzrost zarobków.

Jeśli więc nie męczy Cię wyszukiwanie błędów, łatwo dogadujesz się z innymi i chcesz brać udział w dodawaniu nowych pozycji na liście najlepszych gier, śmiało zacznij szukać odpowiednich propozycji już na studiach. Dzięki temu będziesz miał możliwość połączenia ulubionego zajęcia z obowiązkami pracownika, a to z pewnością da Ci wiele radości.