Często gram w pewną grę komputerową. Mój bohater przemierza świat, wykonuje zadania, zdobywa wiedzę i umiejętności, które powiększają jego siłę, zręczność i wytrzymałość. Wreszcie następuje moment, w którym muszę wybrać, kim chcę zostać. Do wyboru mam speca od machania mieczem, eksperta od czarnej magii, mistrza otwierania zamków, pogrążonego w medytacji osobnika w kapturze oraz tajemniczego jegomościa znającego każdą roślinkę. Mój chłopski rozum podpowiada mi, by postawić na tego ostatniego. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że świat roślin zawsze mnie fascynował. A po drugie dlatego, że to najlepszy wybór. Sam to sprawdziłem! Zielarz, a właściwie zielarka to w tej grze wielka szycha. Ma wiedzę i zdolności, o których nie śniło się nawet filozofom. Wybieram tę postać w ciemno, bo wiem że dobrze na tym wyjdę. Podobnie rzecz się ma ze studiami. Dla mnie kierunki studiów są jak postaci z gier komputerowych. Dają konkretną wiedzę i umiejętności, które ułatwiają życie. Spośród dostępnych na rynku kierunków studiów moją uwagę przykuwa Zielarstwo i terapie roślinne.

W trakcie studiów:

Dowiem się wszystkiego o roślinach leczniczych. Poznam historię zielarstwa i ziołolecznictwa. Przyswoję wiedzę o identyfikacji, hodowli, uprawie, zbiorze, badaniu, przetwarzaniu i przechowywaniu roślin mających zastosowanie w przemyśle leczniczym, spożywczym, kosmetycznym, w profilaktyce i dietetyce. Nauczę się wydobywać z roślin leczniczych tę magiczną "esencję", wzbogacającą wiele specyfików. Zgłębię zagadnienia dotyczące fitoterapii, czyli wykorzystywaniu produktów roślinnych w różnego rodzaju terapiach leczniczych. Wiedzę z genetyki, botaniki, biochemii, fizjologii roślin, agrotechniki oraz innych przedmiotów będę chłonąć jak gąbka wodę. Studiowanie na kierunku zielarstwo i terapie roślinne pozwoli mi nabyć wiele praktycznych umiejętności. Poznam funkcjonowanie specjalistycznej aparatury, wykorzystywanej w laboratoriach. Dostanę szansę przeprowadzanie samodzielnych badań na zaawansowanym sprzęcie. Dzięki nim nabędę zdolność analizy i oceny jakości oraz przydatności surowców roślinnych. Część przedmiotów prowadzona będzie w języku obcym. Pozwoli mi to nauczyć się terminologii stosowanej w branży zielarskiej. Jako student zielarstwa i terapii roślinnych zdobędę bardzo dokładne wiadomości na temat obrotu i sprzedaży ziół i preparatów ziołowych. Wszystko, czego nauczę się na studiach, znajdzie zastosowanie praktyce. 
 
Po studiach:
Stanę się najprawdziwszym "zielarzem". Zatrudnię się w laboratorium, gdzie wykonywać będę badania albo zostanę doradcą w zakresie pozyskiwania i przetwarzania surowców zielarskich. Będę atrakcyjnym pracownikiem dla branż: farmaceutycznej, kosmetycznej, perfumeryjnej, spożywczej, leczniczej, dietetycznej. A jeśli szczęście mi dopisze, może zgłoszą się do mnie producenci gier komputerowych z propozycją współpracy. Chętnie przekażę im wiedzę o ziołach i roślinach leczniczych, bo na tym znam się jak mało kto.