Studia pielęgniarskie kształcące do zawodu w oparciu o najnowocześniejszy sprzęt i warunki laboratoryjne we współpracy z praktykami znającymi specyfikę pracy w Polsce i za granica? Tak właśnie wygląda kształcenie na jednym z najmłodszych w kraju kierunku pielęgniarstwa w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Skierniewicach.
Studia pielęgniarskie praktycznie i zawodowoKierunek pielęgniarstwo na PWSZ w Skierniewicach powstał w 2015 roku. - Tworząc program studiów postawiliśmy sobie za cel partnerską relację ze studiami na uniwersytetach medycznych - mówi dr n.med. Joanna Soin, dziekan Wydziału - Nasze studentki i studenci mają równie wysoką jakość programu studiów, dostęp do doświadczonych praktyków ale możemy też im zaoferować dostęp do nowoczesnych, świeżo urządzonych pracowni specjalistycznych - dodaje Pani dziekan. Nauka pielęgniarstwa w Skierniewicach to studia zawodowe pierwszego stopnia, rozpisane na sześć semestrów.

Coraz lepiej pielęgniarkom?

Kandydaci na studia pielęgniarskie zdają sobie sprawę, że czeka ich praca ciężka, często słabo wynagradzana. Średnie krajowe wynagrodzenie w branży pielęgniarskiej wynosi 2845 złotych, natomiast górne granice zarobków tego sektora sięgają 3517 zł - wynika z badań zarobków portalu wynagrodzenia.pl, Sytuacja pielęgniarek systematycznie się poprawia, ale na razie ciągle za mało. Perspektywy mogą być jednak naprawdę obiecujące. Wynika to z poprawy sytuacji na całym rynku pracy. Ośrodki służby zdrowia, szpitale i przychodnie stają się coraz mniej konkurencyjnymi miejscami pracy. Pielęgniarki odchodzą z zawodu lub wyjeżdżają za granicę. Do tego dochodzi pogłębiająca się luka pokoleniowa. Liczba pielęgniarek, które uzyskują uprawnienia emerytalne, jest niemal dwukrotnie wyższa, niż tych, które przychodzą do zawodu Według Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych do 2033 r. z zawodu może odejść 141 tys. pracowników, a na ich miejsce przyjdzie jedynie 72 tys. Brakuje przede wszystkim młodego personelu. - Pracodawcy w sektorze medycznym będą musieli zwiększyć zarobki przynajmniej w perspektywie średnioterminowej - ocenia Soin. Ministerstwo Zdrowia zdaje sobie sprawę, że trzeba będzie naprawić sytuację.

Co, jeśli jednak z tych planów nic nie wyjdzie? - Niezależnie od tego, czy sytuacja pielęgniarek w Polsce się polepszy, jesteśmy spokojni o perspektywy zawodowe naszych absolwentów - podkreśla Soin. Tak też postrzegają swoją przyszłość studenci kierunku. - Publiczna służba zdrowia to tylko jedna z możliwości. Można pracować w prywatnej klinice, ośrodku czy przychodni zdrowia, a to jeszcze nie koniec miejsc, gdzie pielęgniarstwo jest potrzebne - mówi Marta Ogrodnik, studentka pielęgniarstwa na PWSZ Skierniewice. Opcją jest także wyjazd do krajów Europy Zachodniej, gdzie praca pielęgniarki jest bardziej ceniona, a polski personel medyczny wyrobił sobie świetną markę. Z danych Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych wynika, że od momentu wstąpienia Polski do UE nasz kraj opuściło 17 tys. pielęgniarek

- Poza tym dla osób wybierających studia pielęgniarskie ważne są także wartości niematerialne, pomaganie innym, kontakt interpersonalny - uśmiecha się Ogrodnik. Pielęgniarstwo jest zawodem, który cieszy się bardzo wysokim zaufaniem społecznym, ponieważ jest blisko człowieka potrzebującego, pomaga zapobiegać chorobom i promować zdrowie.

Praktycznie i nowocześnie

Marta Ogrodnik wybrała studia pielęgniarskie na PWSZ w Skierniewicach jako dodatkową opcję zawodową. Wcześniej skończyła na tej uczelni dietetykę. - Byłam zainteresowana studiami medycznymi, ale wtedy jeszcze uczelnia nie prowadziła kierunku pielęgniarstwo - wyjaśnia Ogrodnik.


Dziekan Soin podkreśla, że uczelnia wykorzystała maksymalnie szansę, jaką daje uruchamianie nowego kierunku medycznego. Ze względu na fakt, że pielęgniarstwo jest tak młodym kierunkiem, może się ona poszczycić nowoczesnym sprzętem szpitalno-laboratoryjnym. Wszystkie sale pielęgniarskie są odwzorowane na salach szpitalnych, dzięki czemu studenci odbywają ćwiczenia w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. - W “szpitalnych” łóżkach leżą fantomy czyli sztuczni pacjenci - specjalistyczne manekiny medyczne - mówi Marta Ogrodnik. Wyjątkowe dla pielęgniarstwa w Skierniewicach jest też realizowanie ćwiczeń laboratoryjnych - nawet na niektórych uniwersytetach medycznych nie ma takiej możliwości. Studenci PWSZ w Skierniewicach odbywają praktyczne ćwiczenia z biochemii, mikrobiologii, genetyki i fizjologii np. takie jak analiza krwi i badanie moczu.

PWSZ w Skierniewicach wie, że studia to nie tylko teoria. Właśnie dlatego ponad połowa programu kształcenia stanowi zajęcia praktyczne. Odbywają się przede wszystkim w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Skierniewicach, ale również w jednostkach w Żyrardowie, w Sochaczewie i w Zgierzu. Umowy studenckich praktyk uczelnia ma podpisane także z POZ-ami i domami opieki społecznej w Skierniewicach. Wszystkie zajęcia odbywają się pod opieką profesjonalnej i wykształconej kadry - samego PWSZ w Skierniewicach, a także z Łódzkiego Uniwersytetu Medycznego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Kształcenie w zawodzie pielęgniarki/pielęgniarza jest kierunkiem regulowanym i standaryzowanym, co czyni program na PWSZ analogicznym do realizowanego na akademiach i uniwersytetach medycznych. Absolwenci pielęgniarstwa w Skierniewicach muszą posiadać tę samą wiedzę, umiejętności i kompetencje, co na przykład absolwenci kierunku po Łódzkim Uniwersytecie Medycznym. Po ukończeniu studiów, młodzi ludzie będą potrafili samodzielnie wykonywać zawód, zgodnie z zasadami etyki ogólnej i zawodowej oraz holistycznego podejścia do pacjenta, uwzględniającego poszanowanie i respektowanie jego praw. Absolwent potrafi sprawować kompleksową i zindywidualizowaną opiekę nad osobą chorą, niepełnosprawną oraz umierającą. Ponadto potrafi prowadzić działania z zakresu profilaktyki i edukacji oraz promocji zdrowia. Jest także przygotowany do podjęcia studiów II-go stopnia.

Kameralnie, życzliwie i praktycznie

Studia pielęgniarskie na PWSZ w Skierniewicach mogą być dobrą alternatywą dla osób, które nie dostały się na studia medyczne w dużym ośrodku akademickim. Władze uczelni zdają sobie sprawę, że dla części kandydatów wątpliwości może budzić lokalizacja uczelni w mieście średniej wielkości. - Skierniewice liczą 50 tys. mieszkańców, a to ma swoje atuty - mówi dziekan Soin - To dostatecznie duże miasto, żeby ze spokojem studiować i podczas studiowania pracować dorywczo. Z drugiej strony koszty życia studenckiego są znacznie niższe, niż na przykład w Warszawie.

Także sama PWSZ w Skierniewicach nie jest uczelnianym bezosobowym molochem. - Szkoła nie jest duża i każdy z nas studentów jest indywidualnie zauważony - mówi Marta Ogrodnik. Skierniewicki kampus natomiast jest idealnym miejscem dla studentów. Wykorzystywane przez studentów pielęgniarstwa sale dydaktyczne, laboratoryjne i szpitalne, znajdują się trzech zrewitalizowanych, zabytkowych budynkach położonych wśród bujnej zieleni. W obrębie kampusu znajduje się również nowoczesna biblioteka z czytelnią i salą multimedialną zapewniającą szybki, bezprzewodowy Internet oraz miejsca odpoczynku i relaksu.

PWSZ w Skierniewicach słynie również z bogatego pakietu stypendiów i zapomóg dla studentów. Oprócz standardowych stypendiów socjalnych dla każdego studenta (stacjonarnego i niestacjonarnego) znajdującego się w trudnej sytuacji materialnej, uczelnia dysponuje również stypendiami specjalnymi dla osób niepełnosprawnych oraz jednorazowymi zapomogami w przypadku awaryjnych sytuacji losowych. Z kolei w przypadku stypendiów naukowych, studenci skierniewickiego PWSZ mogą liczyć na stypendium rektora za wysoką średnią ocen. Natomiast uczniowie szczególnie wyróżniający się w nauce lub posiadający wybitne osiągnięcia artystyczne lub sportowe mogą się ubiegać o stypendium ministra.

Komentarze obsługiwane przez CComment