Początkujący Informatyk zarabia 4000-5000 złotych, a po kilku latach może liczyć na płacę rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Warto więc czasami przekwalifikować się albo zmienić kierunek studiów, aby otworzyć drzwi do pracy w branży IT. Wystarczy wybrać informatykę na takiej uczelni, gdzie jest mało teorii, a dużo praktyki. Jak Szczecińska Szkoła Wyższa Collegium Balticum


ssw balticum logoSSW Collegium Balticum w Szczecinie prowadzi inżynierskie studia informatyczne mocno ukierunkowane na praktykę. - Sam Szczecin to silny ośrodek branży IT. Działa tutaj około 4000 firm oraz rozwija się TechoPark Pomerania - mówi Katarzyna Witkowska, prezes zarządu Stowarzyszenia Klaster ICT Pomorze zachodnie. - W Szczecinie silne są np. firmy zajmujące się Internet of Things, e-commerce i rozszerzoną rzeczywistością. Bliskość rynku niemieckiego i skandynawskiego powoduje, że łatwiej jest nawiązywać współpracę z firmami tamtych branż, gdzie nie gaśnie popyt na polskich informatyków - dodaje. Tacy pracodawcy są zainteresowani głównie programistami sprawnie posługującymi się tworzeniem użytecznych rozwiązań. Szczecin jest miastem bardzo dynamicznie rozwijających się firm informatycznych, które w ostatnich latach mocno zwiększają zatrudnienie. W ciągu 2-3 lat, zatrudnienie w tym sektorze ma nadzieje wzrosnąć do około 2-3 tysięcy osób - podsumowuje Witkowska.

Mit “trudnej informatyki”

- Wielu młodych ludzi mówi, że do studiów informatycznych zniechęca duża liczba teorii, na przykład matematyka na zaawansowanym poziomie - mówi dr Tomasz Ordysiński odpowiadający za studia IT na Collegium Balticum w Szczecinie. - Tymczasem większość pracodawców nie poszukuje teoretyków biegłych w rozwiązywaniu równań różniczkowych - dodaje. Dlatego podczas tworzenia programu studiów informatycznych eksperci z Collegium Balticum zastanawiali się, jak można go “wyczyścić” z bloków wiedzy trudno przyswajalnej. - Dla nas matematyka jest narzędziem, wyjaśniamy przystępnie gdzie i jak można wykorzystać ją w praktyce. Nie może być przeszkodą w kształceniu do zawodu informatyka - mówi dr Ordysiński. Dlatego coraz więcej już studiujących studentów przenosi się na Collegium Balticum z tych uczelni publicznych, gdzie presja na kucie matematycznych formuł jest za duża.

Studiami na szczecińskiej uczelni interesują się także studenci innych uczelni, którzy źle wybrali kierunek studiów. - Rozmawiałem ostatnio z kandydatem, który zawsze interesował się informatyką, ale wybrał “łatwiejsze” studia akademickie bo bał się, że nie da sobie rady - wspomina dr Ordysiński. - Na pierwszym roku okazało się, że ma mnóstwo przedmiotów do zaliczenia - dodaje. Dlatego zainteresował się studiami na Collegium Balticum, które nie stawiają barier, a kształcą dla branży z nieustającym popytem na pracę. - Kiedyś w ogóle nie myślałam o studiowaniu informatyki i myślałam, że jest to kierunek trudny, ścisły i bardzo techniczny. Pierwotnie chciałam być testerką, lecz teraz myślę o programowaniu - mówi Kamila, studentka Informatyki SSW Collegium Balticum. Uczelnia walczy też ze stereotypem, że studia informatyczne to męska sprawa. Mocno otwiera się na kobiety chcące robić karierę w IT. - Do tej pracy szczególnie zachęcamy kobiety, ponieważ branża bardzo ich potrzebuje po to, by firmy mogły się rozwijać w sposób zrównoważony - mówi Katarzyna Witkowska.

Sposób na nowe życie

Sformatowanie studiów informatycznych pod kątem kształcenia praktycznych umiejętności stworzyło nowe możliwości dla osób chcących zmienić zawód. - Mamy na roku ochroniarza z dyskoteki, baristę, a nawet bibliotekarza i bez problemu dają radę z kolejnymi zaliczeniami i egzaminami - mówi dr Ordysiński. Aż 94 proc. Polaków byłoby gotowych przekwalifikować się, by znaleźć pracę - wynika z danych portalu Pracuj.pl. Tym co ich powstrzymuje, jest często obawa, że będzie to trwało zbyt długo, trzeba inwestować za dużo pieniędzy, a i tak istnieje ryzyko, że zmiana nie przyniesie poprawy sytuacji. Miesięczny koszt studiów informatycznych na Collegium Balticum to nieco powyżej 300 zł. - Zdarza się, że już po pierwszym roku inwestycja zaczyna się zwracać, bo nasi studenci zaczynają płatne staże u naszych partnerów - mówi dr Ordysiński.

- Cztery lata temu skończyłam studia budowlane i zaczęłam pracę w branży. Byłam asystentką projektanta. Dwójka moich znajomych, którzy pracowali w firmie, w której obecnie ja również pracuję, zaczęli mi podpowiadać: to IT to fajna rzecz, tam są realne możliwości rozwoju. W pewnym momencie pomyślałam, że to faktycznie to może być dobry pomysł - mówi Klara Galant, Junior Project Manager z infinIT Codelab.
Z kolei do przekwalifikowania na informatyka sprzyja nie tylko łatwość w znalezieniu pracy, jak również wysokie zarobki. Firmy z sektora IT dbają o swoich pracowników bardziej, niż zwykle. Ubezpieczenie medyczne, karty sportowe, chillout roomy z piłkarzykami i grami na konsole, darmowe kanapki i tanie lunche - to wszystko jest raczej standardem, niż wyjątkiem. System kształcenia jest także przyjazny dla osób mających mniej czasu, np. z powodu dotychczasowych obowiązków zawodowych. Część toku studiów odbywa się w toku e-learningowym na odległość.



Blisko branży IT

Collegium Balticum przeprowadziło analizy rynku i możliwości zatrudnienia dla absolwentów. Uczelnia współpracuje z takimi firmami, jak infinIT Codelab. Miały one wpływ na program studiów, cześć praktyków wręcz prowadzi zajęcia dla studentów w ramach normalnego toku studiów. - W ostatnich latach widzimy bardzo duży rozwój branży IT. Takie gałęzie jak enterprise applications, internet clouds computing oraz automotive. Dziś produkujemy oprogramowanie, którym za chwilę będą jeździć miliony samochodów na całym świecie. W Collegium Balcitum prowadzę z zajęcia z systemów operacyjnych. Na moich zajęciach studenci poznają podstawy systemów Linux i Windows, które są wszechobecne na całym rynku, także w branży automotive - mówi Ziemowit Sołoniuk, Team manager w InfinIT Codelab.

- Nie ma czegoś takiego jak zawód informatyk. W obecnym projekcie, w którym pracuję jestem testerką i z kilkoma innymi programistami pracuję nad aplikacją mobilną, która wykorzystuje sztuczną inteligencję. To jest ten świetny aspekt mojej pracy, ponieważ AI bardzo się rozwija i w przyszłości będzie coraz bardziej wykorzystywana, a ja w tym jestem na co dzień i każdego dnia się tego uczę - dodaje Klara Galant.


We współpracy z branżą powstały cztery specjalności:
  • Technologie internetowe - tworzenie stron oraz aplikacji WWW przy wykorzystaniu nowoczesnych języków oraz środowisk programistycznych kształcące do pracy jako webmaster, webdeveloper (programista), administratora serwisu internetowego.
  • Programista systemów wbudowanych - specjalność stworzona pod kątem takich sektorów jak automotive i medyczna - wykorzystujących specjalistyczne sterowniki i mikrokontrolery kształcące do pracy na stanowiskach programista systemów zintegrowanych, software developer, developer C/C++.
  • Tester oprogramowania - weryfikacja i walidacja oprogramowania oraz usuwanie z niego błędów oraz zapewnienia jakości (Quality Assurance) na takich stanowiskach jak Tester oprogramowania, Specjalista ds. Testów, Inżynier Testów, Inżynier Jakości, Specjalista ds. Zapewniania Jakości.
  • Cloud administrator (specjalność we współpracy z firmą Microsoft) - specjalność związana z rozwiązaniami chmurowymi dla gromadzenia i przetwarzania oraz przesyłania danych przy wykorzystaniu języka C# i środowiska Visual Studio w modelach zdalnych IaaS, PaaS czy SaaS.

Komentarze obsługiwane przez CComment